U źródeł Wisły- Barania Góra

/, Galeria/U źródeł Wisły- Barania Góra

Barania Góra (1120 m n.p.m.) jest drugim najwyższym szczytem Beskidu Śląskiego.

Słynie z rozległej panoramy na Beskidy, Tatry, Małą Fatrę, z jej zboczy wypływa najdłuższa z polskich rzek, a przez wierzchołek, na który można dostać się z dowolnej strony, przebiega Główny Szlak Beskidzki.

28 lutego planujemy wejście malowniczym wąwozem Doliny Białej Wisełki. Pogoda zapowiada się obiecująco- od rana towarzyszy nam słoneczne, bezchmurne niebo i możemy liczyć na piękne widoki.

Idealny dzień, żeby „iść w góry cieszyć się życiem!”

Rozpoczynamy przy budynku OSP w Wiśle Czarne

i kierujemy się wzdłuż Białej Wisełki, jednego ze źródłowych potoków Wisły. Dolina prowadzi wygodną asfaltową drogą, można ją polecić rowerzystom i rodzinom z wózkami.

Nasz niebieski szlak pokrywa się ze Ścieżką dydaktyczno- przyrodniczą Barania Góra, prowadzącą przez kilkanaście przystanków edukacyjnych (warto zwrócić uwagę na ciekawe komiksy o głuszcach!)

Obszar źródliskowy Wisły objęty jest rezerwatem przyrody, który chroni populację pstrąga potokowego.

Przewyższenie jest niewielkie, ale trzeba uważać na oblodzenia. O tej porze roku lepiej nie zapominać o raczkach.

Na potoku pojawiają się pierwsze kaskady, wkrótce będzie jeszcze efektowniej.  Spienione wody wydają się białe- stąd nazwa Biała Wisełka.

Mijamy ostatnie zabudowania,

po drodze kolejna tablica edukacyjna i obiecany komiks o głuszcach.

Idziemy ponad godzinę i do celu zostały niecałe dwie, ale na mapach i tabliczkach z oznaczeniami podawane są letnie czasy przejścia. W zimowych warunkach może być dłużej.

Dolina malowniczo wije się wzdłuż potoku,

a liczne progi i wodospady na Białej Wisełce dochodzą nawet do 5 metrów i tworzą tzw. Kaskady Rodła. Nazwa pochodzi od znaku o nazwie „rodło” ( połączenie słów „rodzina” i „godło”) w kształcie litery „S”, który przedstawia bieg Wisły i jest symbolem Związku Polaków w Niemczech.

Szlak skręca w prawo i zaczynamy trawersować zbocza Baraniej Góry. Na jej stokach istnieją dwa rezerwaty przyrody: wspomniany Rezerwat Wisła oraz Rezerwat Barania Góra, obejmujący szczytowe partie.

Coraz bardziej przerzedzony las pozwala na podziwianie widoków,

a wkrótce łączymy się z oznaczonym na czerwono Głównym Szlakiem Beskidzkim, na którym pozostaniemy do końca dnia.

W pobliżu wierzchołka znajdujemy idealny plener zdjęciowy.

Z lewej Skrzyczne
Z prawej ośnieżony wierzchołek Babiej Góry

Na Baraniej Górze góruje niedawno odnowiona wieża widokowa.

Po krótkiej przerwie śniadaniowej

i gdy jesteśmy już w komplecie,

pokonujemy 15 metrów i 48 stopni stalowej konstrukcji.

Z platformy roztacza się spektakularna panorama na pobliskie pasma Beskidów, Tatry, Małą Fatrę, a nawet Sudety,

widać też wyraźnie, że wierzchołek Baraniej Góry ma kopulastą formę i stanowi rozległy płaskowyż.

Przy zejściu, u podnóża schodów, dostrzegamy tabliczkę upamiętniającą polskich partyzantów.

Miłym akcentem dzisiejszej wycieczki jest powitanie w Oddziale Anety, która odbiera legitymację z rąk Prezes Joli.

W radosnym nastroju, bo usatysfakcjonowani zdobytym szczytem i wspaniałymi widokami, wracamy czerwonym szlakiem w kierunku Kubalonki.

Po 40 minutach dochodzimy na Polanę Przysłop

z bogatym węzłem szlaków

i murowanym Schroniskiem.

Schronisko PTTK Przysłop pod Baranią Górą

Halo halo! My już jesteśmy w środku 🙂

Czy wiedzieliście, że patronem turystów jest św. Bernard?

Ciekawy wystrój jadalni

Kto ma ochotę przenieść się na moment w czasie, może zajrzeć do położonego obok Muzeum Turystyki Beskidu Śląskiego „U źródeł Wisły” (dawna GOPR-ówka), gdzie udostępnione są m.in. stare sprzęty turystyczne, tradycyjne stroje i archiwalne fotografie.

Drewniany budynek, w którym mieści się Muzeum Turystyki Beskidu Śląskiego

Wędrowanie po górach często wiąże się z poznawaniem ciekawych historycznych miejsc. Warto wspomnieć, że przez Polanę Przysłop przebiegają:

Szlak Habsburgów

Logo szlaku Habsburgów
Za sprawą arcyksięcia Fryderyka Habsburga wzniesiony tu został niegdyś pałacyk myśliwski, będący bazą noclegową dla uczestników polowań, a co ciekawe w latach międzywojennych funkcjonował jako schronisko górskie Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego.
W latach 80-ych XX wieku został przeniesiony do centrum Wisły

i szlak „Śladami Bartka”.

Śladami Bartka to projekt przybliżający dzieje podziemia niepodległościowego w Beskidach, którego głównym założeniem jest promowanie wśród turystów uniwersalnych wartości patriotyczno- chrześcijańskich (https://sladamibartka.pl).

Schodzimy w pełnym słońcu,

obok płynie Czarna Wisełka– drugi źródłowy potok Wisły.

Mamy dobre tempo, na kolejnych skrzyżowaniach nadal trzymamy się czerwonych oznaczeń,

U wylotu Doliny Czarnej Wisełki
Skrzyżowanie do Buka

a odpoczywamy dopiero przy Schronisku na Stecówce. Schronisko jest obecnie nieczynne, ale w środku można spróbować smacznych zup. Polecamy!

Stecówka to malutkie osiedle należące do Istebnej. Niektórzy mają dobre tempo i korzystając z wolnego czasu zwiedzają okolicę.

Kościół Matki Bożej Fatimskiej na Szlaku Architektury Drewnianej
Kapliczka przy Kościele
Przydrożna Kapliczka Jubileuszowa
Widok z pobliskiej polany

Gdy już czas ruszyć, mamy do wyboru dwie trasy: asfaltową drogę biegnącą równolegle do szlaku lub oznakowane leśne ścieżki. Większość grupy wybiera drugi wariant.

Teren robi się coraz bardziej grząski i szukamy sposobu, by sprawnie i bez zamoczenia obuwia przeprawić się przez potok, błota i mokradła.

Przed nami podejście o większym nachyleniu, ale dzisiaj już ostatnie.

W nagrodę zdobywamy Szarculę (803 m)– ciekawy szczyt z kilkumetrową wychodnią, zwaną Dorkową Skałą (zabytek przyrody).

Na chętnych czeka propozycja poza programem- można zboczyć ze szlaku i wdrapać się na kolejną wieżę (a raczej mini wieżę)

Ostatni odcinek przebiega asfaltową drogą. Rejestrator trasy pokazuje 19 km i każdy metr nam się dłuży.

Do mety, czyli na Przełęcz Kubalonkę, docieramy przed godziną 16. Kubalonka jest jedną z ważniejszych przełęczy na mapie Beskidu Śląskiego. Położona na popularnej drodze łączącej Wisłę z Istebną (tzw. Pętla Beskidzka), rozdziela pasmo Stożka i Czantorii od pasma Baraniej Góry i słynie z tras narciarstwa biegowego.

Na zdjęciu jeden z punktów gastronomicznych, który odwiedziliśmy przed powrotem do Jaworzna 🙂

Mapa trasy i profil wysokości:

Galeria zdjęć:

Tekst: Katarzyna Ogrodowska

Zdjęcia: Damian Malcharek

No comments yet.

Leave a comment

Your email address will not be published.