24 stycznia wyruszamy w Beskid Śląsko- Morawski. Trasa, którą wybieramy, z uwagi na łatwą dostępność i wiele atrakcji, jest bardzo popularnym celem wycieczek, przede wszystkim wśród Czechów. Czekają nas dzisiaj m.in. piękne widoki z Radhošta, słynny posąg boga Radegasta, Pustevny z bogatym kompleksem schronisk i zabytkową architekturą oraz podniebna Ścieżka w obłokach.
Rozpoczynamy na nisko położonej Przełęczy Pindula (548 m.).
Szybko rozgrzewamy się, bo już od pierwszych metrów ścieżka prowadzi ostro do góry.
W lesie na tej wysokości krajobraz przypomina bardziej późną jesień.
Wyżej śniegu zaczyna przybywać, z czego ochoczo korzysta najmłodszy uczestnik Filip.
Po godzinie docieramy do pierwszego rozejścia szlaków w miejscu Černá Hora.
Ostry mróz, który dawał się wszystkim we znaki w ostatnich dniach, zelżał. Jest bezwietrznie i sucho, a w pobliżu ławeczki – to dobra okazja na pierwszy krótki odpoczynek.

Trzymając się niebieskich oznaczeń skręcamy w lewo i łączymy z czerwono oznaczonym fragmentem tzw. Cyrilometodějskiej stezki. Jest to długodystansowa trasa pielgrzymkowa, prowadząca przez wiele krajów (w tym również Polskę),która łączy miejsca związane z działalnością misjonarzy- św. Cyryla i Metodego.
Wchodzimy także w obszar Narodowego rezerwatu przyrody Radhošt, chroniącego kompleksy leśne i ich rzadkie gatunki (m.in. rysia ostroliskiego, wilczomlecza sosnkowskego, dzięcioła białogrzbietowego).
Do szczytu już niedaleko, ale chyba nie ma co liczyć na obiecane widoki…

Z gęstej mgły stopniowo wyłania się zarys okazałej budowli przypominającej cerkiew.

Właśnie dotarliśmy na Radhost (1129), na którym góruje charakterystyczna XIX-wieczna kaplica Cyryla i Metodego wybudowana w stylu bizantyjskim (najwyżej położony obiekt sakralny w Czechach).

Przed kaplicą znajduje się pomnik misjonarzy,

w pobliżu 46-metrowy maszt telewizyjny i Horský hotel Radegast,

a 500 metrów dalej Radhošť Hreben.
Na kolejnym wierzchołku musimy cierpliwie ustawić się w kolejce do zdjęcia. Turystów jest sporo, a każdy chciałby uwiecznić się trzymetrową kamienną rzeźbą przedstawiającą słowiańskiego boga Słońca, zbiorów i obfitości- Radegasta.

Kontynuujemy wędrówkę niebieskim szlakiem i ostrożnie pokonując strome oblodzone schodki dochodzimy do zabytkowej altanki widokowej o nazwie Cyrylka.
Stąd blisko mamy już na Przełęcz Pustevny, która przypomina dzisiaj zakopiańskie Krupówki. Gwarno tu, tłoczno, pełno kolorowych straganów, budek, barów i sklepów z pamiątkami. Wystawa rzeźb lodowych przyciągnęła dziesiątki zwiedzających. Aż trudno uwierzyć, że niegdyś znajdowała się w tym miejscu pustelnia (od niej pochodzi nazwa).



Korzystając z czasu wolnego zwiedzamy główną atrakcję Przełęczy- kompleks drewnianych schronisk, w tym zaprojektowane pod koniec XIX w. przez słowackiego architekta Dušana Jurkoviča: Libušín i Maměnkę.



Z uwagi na brak widoków rezygnujemy z pierwotnego planu wejścia na Ścieżkę Walaska (wybudowany kilka lat temu chodnik w koronach drzew z wieżą widokową) i podziwiamy imponującą konstrukcję z dołu.


Wracamy do wsi Kunčice pod Ondřejníkem.
Kilka osób wydłuża nieznacznie trasę i postanawia zdobyć jeszcze jeden szczyt.
Druga grupa na zielonym szlaku.

Spotykamy się na Przełęczy Tanečnice,
pokonujemy niebezpiecznie oblodzone leśne i polne drogi,



zdobywamy po drodze ostatni szczyt
i kończymy wycieczkę.
Mapa trasy i profil wysokości:
wersja przez szczyt Tanečnice:





































































































































Tekst: Katarzyna Ogrodowska
Zdjęcia: Damian Malcharek, Katarzyna Ogrodowska, Dorota Tuchowska





















No comments yet.