Po roku postanowiliśmy zmierzyć się z kolejnym odcinkiem Orlej Perci.
Tym razem naszym celem był Kozi Wierch, a główny plan zakładał wejście na szczyt od strony Doliny Pięciu Stawów Polskich z zejściem do Murowańca przez Zadni Granat i metą w Brzezinach.
Na wycieczkę wybrała się jednak bardzo liczna grupa -około 50 osób- więc po drodze pojawiło się kilka modyfikacji i zmian.
Część z nas zdecydowała się wydłużyć trasę o Pośredni i Skrajny Granat, niektórzy o cały dodatkowy odcinek Orlej Perci od Zawratu do Koziego Wierchu (!),