Kasprowy Wierch

/Tag:Kasprowy Wierch

Zakończenie sezonu 2021 w Tatrach – wyjazd wielodniowy (cz. 1z3)

W tym roku oficjalne i uroczyste zakończenie sezonu postanowiliśmy zorganizować u stóp Tatr. Do naszej bazy U Kasi w Małym Cichym przyjechaliśmy wieczorem w czwartek unikając weekendowych korków.

Na pierwszą trasę ruszyliśmy w piątek rano. Planowane były dwie opcje:

  1. Brzeziny – Psia Trawka – Murowaniec – Kasprowy – Myślenickie Turnie – Zakopane

2. Brzeziny –

Kościelec – Tatry Wysokie

Kościelec (2155 m n.p.m.) przez wielu uważany za najpiękniejszy szczyt w Tatrach Polskich. Jego piramidalna sylwetka góruje nad Doliną Gąsienicową, ze względu na kształt nazywany jest polskim Matterhornem. Nazwa jednak wywodzi się od kształtu przypominającego dach kościoła.

Trafiliśmy na idealną pogodę! Jeszcze dwa tygodnie temu górne partie Tatr pokrywała warstewka świeżego śniegu, a od kilku dni przed wyjazdem i w dniu wycieczki – piękne lato. Sprzyjająca aura sprawiła, że część uczestników zapragnęła do zaplanowanego Kościelca dorzucić jeszcze dodatkowo Świnicę.

Tatry Wysokie – (zamiast Zawratu) -> Karb – Przełęcz Świnicka – Kasprowy Wierch

W planach mieliśmy trasę: Brzeziny – Czarny Staw Gąsienicowy – Zawrat – Dolina Pięciu Stawów Polskich – Palenica Białczańska .

Jednakże po dojściu z Brzezin nad Czarny Staw Gąsienicowy niekorzystne warunki atmosferyczne (deszcz, mgła, a nawet krótkotrwały opad gradu) skłoniły nas do zmiany planów. Zamiast na Zawrat postanowiliśmy pójść przez Karb i Przełęcz Świnicką na Kasprowy Wierch i zejść do Kuźnic.